Blog SocialApps

Lifestyle, Biznes, Technologie, Podróże

Jak szybko napisać pracę magisterską?

Studia to dla wielu osób najpiękniejszy okres w życiu. Nie da się jednak ukryć, że to, co dobre szybko się kończy i w pewnym momencie uświadamiamy sobie, że czeka nas już tylko obrona pracy magisterskiej oraz dorosłe życie. Żeby jednak dobrze wypaść na obronie, należy najpierw przygotować wartościową pracę.

W tym miejscu pojawia się problem, okazuje się bowiem, że wcale nie jest to tak proste zadanie, jak mogłoby się początkowo wydawać. Nawet, jeśli regularnie chodziliśmy na seminaria, w pewnym momencie możemy zorientować się, że nasz projekt badawczy ma niepokojąco mało rozmiarów, a termin zakończenia edukacji nie jest wcale odległy. Co zrobić w takiej sytuacji? Przede wszystkim – nie panikować. Szybkie napisanie pracy magisterskiej nie jest wcale zadaniem niemożliwym do zrealizowania.

Po pierwsze – trzymaj się planu

Idealna jest sytuacja, w której pytanie o to, jak szybko napisać pracę magisterską zadamy sobie przynajmniej na rok przed zakończeniem studiów. Możemy wówczas przyjrzeć się krytycznie harmonogramowi opracowanemu podczas seminariów, a następnie konsekwentnie trzymać się jego założeń. Nawet jednak, jeśli czasu jest mniej niż początkowo zakładaliśmy, trzymanie się harmonogramu wyjdzie nam na dobre. Pisanie magisterki nie różni się od wielu innych wyzwań, jakim musimy stawić czoła. Bez względu na to, czy chcemy schudnąć, czy nauczyć się nowego języka, tylko stawianie sobie realnych celów zagwarantuje nam powodzenie. Jeśli więc chcemy oddać pracę w terminie, ustalmy sobie, w jakim czasie będziemy realizować kolejne punkty harmonogramu. Krótkie terminy i proste zadania są tym, co motywuje do pracy. Co więcej, ich przestrzeganie daje dużo satysfakcji zachęcając do większego zaangażowania.

Błędem, który niemal nikomu nie wyszedł na dobre, jest też zmiana tematu pracy tuż przed jej oddaniem. Oczywiście, jeśli przez półtora roku nie zrobiliśmy nic, żaden temat nie jest nam znany. Jeśli jednak zaczęliśmy już gromadzić materiały, rozmawialiśmy z promotorem na temat treści kolejnych rozdziałów, wiemy, co chcemy udowodnić tworząc pracę i jakie jej etapy są kluczowe, nie ma sensu pogrzebać tak dużej pracy jedną decyzją o zmianie tematu. Osoby, które zdecydowały się na taki krok, w pewnym momencie i tak odkryły, że nowy temat tylko pozornie jest łatwy do opanowania.

Po drugie – bądź systematyczny

Nauka systematyczności nie jest prosta, a koniec studiów może nie być najlepszym okresem na jej rozpoczynanie. Praca w blokach czasowych okazuje się jednak rozwiązaniem, które przynosi znakomite rezultaty nawet, jeśli wcześniej go nie stosowaliśmy. Tu najlepiej skorzystać z pomocy aplikacji. Możemy je znaleźć zarówno w wersji mobilnej, jak i w postaci programów do zainstalowania na komputerze stacjonarnym. Wspomniane aplikacje nie tylko liczą czas pracy i przypominają nam o obowiązkowych przerwach, ale również pozwalają nam na skuteczne eliminowanie tego, co rozprasza. Możemy więc choćby wyciszać w czasie pracy powiadomienia przychodzące na telefon oraz blokować dostęp do portali społecznościowych i innych serwisów, o których wiadomo, że kradną nam czas.

szczęśliwa studentka

Po trzecie – szukaj pomocy profesjonalistów

Nie zachęcamy do korzystania z pomocy firm, których pracownicy zawodowo zajmują się pisanie prac magisterskich. Nie jest to uczciwe, a powstające w ten sposób projekty zwykle mają bardzo niski poziom. Warto jednak pamiętać o tym, że na rynku nie brakuje profesjonalistów, których pomoc może skrócić czas pisania. Szczególnie wartościowe jest wsparcie osób, które odpłatnie zajmą się korektą naszej pracy, poprawą jej stylistyki i wyszukiwaniem źródeł. Dzięki takiej pomocy będziemy mogli skupić się na zadaniach merytorycznych nie obawiając się, że praca będzie niemal nieczytelna nawet pomimo jej dużej wartości naukowej. Należy przy tym unikać ogłoszeń od osób deklarujących, że napiszą za nas pracę na każdy temat. Korzystając z takiego wsparcia zmarnujemy tylko czas, a w końcu i tak będziemy musieli zastanawiać się nad tym, jak przełożyć obronę, zebrać brakujące materiały i profesjonalnie podejść do tematu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.